Pośmiejcie sie

https://www.biznesinfo.pl/wroclaw-090720-ks-sad?fbclid=IwAR21Z1atP6-o4B4MaTlV31ojvTHOKHmIyYQnhlXs3ch1V023_bv1pQbler8

Prima aprilis?

Niestety nie.

Wraca stare. Ojciec mi opowiadał, że jego kolega z klasy puścił wiatry w szkole, gdy był spęd z tytułu śmierci Stalina. Został zawieszony i maił się cieszyć, że nie wylany ze szkoły. Rodzicie też byli wzywani na dywanik.

Lepiej niech dziesięciu wącha, niż jednego ma rozerwać…

Czytałem rano, w tym kraju wszystkie cuda są dozwolone dla towarzystwa

A to on od prima aprilis tego bąka zbierał :scream::speak_no_evil::thinking:, no mogło mu bok wyrwać

Ale co w tym dziwnego? Jeżeli zrobił to celowo? A na pewno tak, bo przecież mógł tego nie robić.

Witamy eksperta od puszczania wiatrów. Dziękujemy za ekspertyzę godną biegłego sądowego. :wink: