Powinno się za coś lubić kobiety, i za coś mężczyzn?

Może miłość, pociąg do drugiej płci nieharmonijnego gatunku ludzkiego, nie są zbyt mądre?

Za charakter.

Oja zona,to zarazem moj przhjaviel.
Kocham,lubie,ja za to,ze jest obok mnie,juz 36lat.

Nie zbyt mądre jest to pytanie :upside_down_face:

I zaczynają się zdecydowanie nasilać…

Może nie takie głupie… Np. kobiety rodzą dzieci po okresie ciąży, czego nie potrafią, ani nie doświadczają mężczyźni, a to może nie być łatwy okres dla kobiet. Dodatkowo te comiesięczne burze hormonalne, a potem menopauzy.

Jeśli się ze mną kłóci-to go nie lubię,
ale gdy bije mi brawo…
/chociaż panuje też teoria,że kto się czubi-ten się lubi…/

https://www.psychologiawygladu.pl/2015/02/najlepszy-partner-to-partner-o-podobnej.html