"Providence" King Crimson

Co powiesz o tej muzyce - o tym utworze muzycznym?

1 polubienie

Ja? :wink:
Musiałbym piać z zachwytu do białego rana!
To fragment jednej z najważniejszych dla mnie płyt,w całej historii rocka.
Fragment fantastycznie wprowadzający,budujący nastrój przed centralnym utworem albumu,“Starless”.
Utwór nagrany na żywo,niemal w całości zaimprowizowany,co w przypadku KC było zjawiskiem nader częstym.
Cała druga strona albumu to jakby odmalowana dzwiękami filozofia King Crimson…[najpierw jest chaosa potem stopniowo wyłania sie piękno]

Sam mi o niej wspomniałeś w jednym z moich pytań
(i dlatego postanowiłem go tu wstawić
i przy okazji zapytać)

1 polubienie

Tu nawet ja nos z norki wysune :smiling_cat_with_heart_eyes:

Od czasu jak w 1974 “wpadł mi w rece” a raczej ucho In the Court of the Crimson King to zaczęło sie “ polowanie na zespół “ i co płyta to lepsza. Czyli moi drodzy, czapki z głów.

1 polubienie

Faktycznie,jedno z najtrudniejszych zadań jakie można postawić przed słuchaczem czy krytykiem…Wskazać najlepsza płytę King Crimson…Jest to właściwie niewykonalne…

Tak sobie pomyślałem że Ty,ze swymi skłonnościami do,nazwijmy to,“muzyki nieoczywistej”,powinieneś czem prędzej sięgnąć po trzeci album King Crimson"Lizard"
Jak dla mnie genialna płyta,opatrzona bajeczną okładką,pełna jazzu bliskiego free a jednocześnie wzbogacona udziałem wokalisty grupy Yes,Jona Andersona.
Ta płyta do dzisiaj wydaje się niepowtarzalna.Łączenie progresywnego rocka z jazzem czy muzyką dawną [Lady Of The Dancing Water] kiedyś zdarzało się często.
Trwało to jednak niezbyt długo a i efekty bywały dyskusyjne…
Lizard to inna opowieść.To muzyczna BAŚŃ.
Płyta nagrana w całkowicie innym składzie ale powtarza sie nazwisko Mela Collinsa oraz kornecisty Marca Chariga.Obaj gościnnie zagrali 3 lata pózniej na"Red"

Okej, na pewno przesłucham, ale najpierw Tangerine Dream, to jest dla mnie teraz na pierwszym miejscu

1 polubienie

No to,in the meantime,posłuchaj tego…Jedna z mniej popularnych płyt Procol Harum,przyniosła min. i tę kompozycję…

Przesłuchałem. Dobre, podobało mi się, dzięki :slight_smile:

1 polubienie