Prywata ;-)))

Faktycznie, waran to nie baran… :grinning:

Spokojnie, wedlug niektórych twardogłowych to harmonia natury. To zaden waran czy wąż a słodkie owoce dla siebie nawzajem.

Jak jest pięknie, gdy się dwa stwory pożerają w mękach. Chore umysły to lubią…

Wąż warana ugryzł z rana,
u warana mała rana.
Waran ugryzł ciało węża,
ciało węża, co się zwęża.
Waran w złości się napręża,
pręży się też ciało węża.
Waran warczy: dajcie kija!
Z tego węża wredna żmija!!
Chciałem z rana zjeść parówkę,
lecz kąśliwą ma wąż główkę … :wink:

Świetne. :+1:

Dobry jest czarny rycerz!
Nasza krew!

@czarny_rycerz rycerz czarny
jest poeta on nie marny… :stuck_out_tongue_winking_eye:

Przestańcie chłopaki, bo przez wrodzoną skromność to się zaraz zarumienię … :wink:

image

:wink:

Gdybym był w chacie już byś tu jakąś Ankę leżącą miała i byłoby

Waran z
Leż Anko!

Z gotowych rymowanek o zjadaniu węża znalazłam tylko taką:

image

Pamiętam, pamiętam. Koleżanka wygrała kiedys konkursik… :grin:

He he…
To tekst piosenki ludowej “jadą goście jadą”.
:stuck_out_tongue: :grin:

Wiem, wiem.
Sam o nią tu pytałem i Ty odgadłaś.

Ha ha ha…
Mocny jesteś!
Nie dajesz się :joy:
Brawo Ty!!!
:cherry_blossom:

Podoba mi się rebusik :joy:

A gdzie KOMODY w tym jebusie :thinking:

Teraz na razie bez komód, bo stolarz zapił i nie zrobił :wink:

Wspaniałe zwierzęta. Brzydkie, silne, wytrzymałe. Chyba ma niewielu wrogów poza człowiekiem