Przegapiliśmy okrągłą, dwudziestą rocznice powstania Pytamy.pl

Przypomnę, że strona www.pytamy.pl powstała w maju 2006 roku. Jakis czas później, właśnie w lipcu przeczytałem o niej w gazecie i z ciekawości sie zalogowałem. I tak zleciało dwadzieścia latek :slight_smile:
Tak wyglądał pierwszy pytajnik:
pytajnik
W 2011 strona została odświeżona i taka dotrwała do 2019:

Jestem dopiero od 13 lat na Pytamy.

To ty szczawik jesteś! :slight_smile:

Nie inaczej. Zalogowałem się w lipcu 2013. I wzięło, i wciągło mnie. :joy:

Stare dobre czasy
:pensive_face:

Ty tam byłeś młodociany i występowałeś jako Adaś?

Mnie tu doprowadziła @Vilemo.Na dzień dobry zaliczyłem zwarcie z @Arinkao oraz ciekawą rozmowę z gościem który od tego czasu,przestał mnie lubić…
A fajne to było…O tajskiej turystyce…
Był to dzień pełen wrażeń…
“A potem to już górki…” :joy:

Ja chyba rok potem…
Było forum wp.
I tam się udzielałem.Podobne getto…

Czy nawilżacze powietrza są bezpieczne… :joy: :joy: :joy:
Trzymajcie mnie bo się rozlecę :rofl:

Tak

:100:lat.

Pamiętam, jak odkryłem Pytamy. Często szukałem opinii zwykłych ludzi, więc bardziej mnie interesowały fora i blogi niż artykuły, a w wyszukiwarce często trafiałem na Pytamy aż w końcu sam postanowiłem zadawać pytania. Na początku jako niezalogowany użytkownik.

To były pytania generowane przez boty z WP aby podnieść klikalnosc przed sprzedażą portalu

Być może…Nie było mnie wtedy…

Ale boty były zawsze. Czasem tylko mniej aktywne. Sam się dałem kilka razy nabrać i odpowiedziałem automatowi.

Wtedy tętniło tam życie. Były awantury ale i dziesiątki tematów dziennie. Byli ludzie. Starsi i młodsi
I już tak wielu nie ma wśród żywych
:candle::pensive_face:

Tak.Kiedyś na forum wp.spędziłem ponad 2 godziny na kasowaniu takich sygnałów…
Dlaczego człowiek to takie bydlę które upracie obrzydza życie innym???
Za jaja bym powiesił!!!

Dawniej hejt gościł na forach. Dziś jest w social mediach

To chyba jedyne wciąż popularne forum internetowe
https://www.reddit.com/r/Polska/new/

Ja tzw. hejt,widzę wszędzie…
No chyba że wyłaczę kompa i puszczam swoje płyty

A tak w ogóle…
Ani chętnych do świętowania nie widzę,ani nawet kogoś kogo to obchodzi…
Dlatego przegapiliśmy.