Przez chwile myslałem ze to ja..Tak narozrabiałem

Czyli kultura i sztuka…Ok.byle nie wychodzic w plener…Ksiezniczka juz nie czeka bo za pozno dla niej…Sny sie nie spelniają…Lądujemy na Omaha bez oslony…I nikt nie wymysłił Elvisa…
A jak sie pije u Was? :innocent: