Przy sobocie należy się Wam quiz dla oczytanych

A ja cala noc.

Wyjatkowo zazdroszcze…

:stuck_out_tongue_winking_eye:
Umiesz czytać i pamiętać :sunglasses: Ja nie potrafię tak zapamiętywać wszystkiego, co gdzieś przeczytam. :blush:

Collins, ja sama sobie tego dzisiejszego snu zazdroszczę :grinning: Tylko, że teraz pewnie będę w nocy czytała zamiast spać :grinning:

Mam dar zapamiętywania słowa pisanego, Ja widzę te litery w całych tekstach. Odziedziczyłem po ojcu, tak jak dar czytania obszarowego. Szybciej ode mnie czytała tylko moja druga życiowa partnerka, ale już tak dobrze nie pamiętała, choć też nieźle.
W zapamiętywaniu pisanego, spotkałem tylko jednego człowieka, który potrafił lepiej ode mnie zapamiętywać.

A to tez jest wielki plus.
Cisza…Kiedy sie lepiej czyta jak nie w ciszy?
Ja musze wstac o 4 i w dodatku,piwo mi sie konczy :face_with_raised_eyebrow:

I bardzo dobrze, bo jak czytasz, to nie grzeszysz. A tak przyśniłoby Ci się coś nieprzyzwoitego. :stuck_out_tongue:

O w mordę! Piwo się kończy? Współczuję. To jest makabra.

Jedno nie wyklucza drugiego…

Ciiicho.

image ? Nie u mnie @joko .

Dobre, dobre! :grin:

Sam sobie te zbrodnie uczynilem bo musze wstac wczesnie…
A akurat dzisiaj mam taka nieokiełznaną melodie na balowanie…Jak w latach 90-tych…

Prawda panie Jarosław. :stuck_out_tongue:

To teraz aż strach pisać, że przeczytasz i zapamiętasz :wink: Moja pamięć jest inna. Prawie nigdy niczego nie musiałam się uczyć, . To jakieś takie zapamiętywanie sytuacyjne (np. prof stoi tyłem i pisząc coś na tablicy mówi to i to, albo mówi coś siedząc itp) zdając wszelkie egzaminy “widziałam” ludzi mówiących różne informacje. Dlatego mimo, że miałam styp. rektorskie za oceny, straciłam je z powodu farmakologii (nauczyć się na pamięć czegoś w rodzaju książki telefonicznej) - poprawka.

Pamiętam, co kto tu pisuje, pamiętam… :thinking: :sunglasses:

Pfff… I tak się przyśni! :sunglasses: :grinning:

Pewnie, że zgadłam ale ja jeszcze nie umiem rebusów. (koszmary) :wink:

O czwartej to pewnie dopiero będę się kładła. Współczuję :face_with_hand_over_mouth:

Ale wroce.Jak James Bond :smile: