Ale tak na co dzień, nie z okazji wydarzeń towarzyskich jak śluby, pogrzeby czy chrzciny, które tego wymagają.
Czy ktoś nosi jeszcze garnitur do pracy? U mnie tylko prezesi tak się ubierają, cała reszta ma strój w zasadzie dowolny.
Od kiedy wyjechałem z dzielnicy City w Londynie, tak zaprzestałem…
W młodości w szkole mieliśmy obowiązek noszenia garnituru, później nosiłem wełnianą marynarkę. Nie miałem takiej pracy, żeby nosić garnitur na co dzień. Tak więc tylko na specjalne okazje ![]()
Nie bo nie mam okazji
