Jak aktorka nigdy,NIGDY nie wzbudzała w Was jakiejkolwiek reakcji,z tych namiętnych?Z tych pełnych uwielbienia,fascynacji…
Oczywiście pytam o uznaną giwazdę by nie poszerzać tego w nieskończoność…
Zaczynając od siebie…
Deborah Kerr…
Koszmarna i nie na miejscu Ligia w Quo Vadis.W “Niezapomnianym romansie”,nie wierzyłem własnym oczom.Ktoś mi WMAWIA że tak kobieta pociąga? ![]()
Ona dla mnie była na swoim miejscu jedynie w Nocy Iguany,Houstona…I to była faktycznie,świetna rola…
Ale nie o to pytam ![]()
Z polskich – Małgorzata Braunek. Jakas taka zimna, nieprzystępna, sztuczna mi się zawsze wydawała.
Z zagranicznych - Milla Jovovich, Julia Roberts (te jej szerokie usta, tak, ze mogłaby jadać szparagi w poprzek
) a z tych dawniejszych - Marlena Dietrich.
Kirstie Alley (I kto to mówi z 1989 r). Nigdy ta pani nie wzbudzała u mnie jakichs pozytywnych emocji, co najwyzej bardzo obojętne. Nie rozumialem tego uwielbienia dla wspomnianego filmu, o pozostałych nawet nie piszę. Moze kiedyś obejrzę jeszcze raz. Sprawdzę na sobie, jak się czlowiek zmienia. W ogóle filmów które na mnie nie zrobily wrazenia a docenionych i lubianych w mediach, jest więcej. Np Cztery wesela i pogrzeb, Zielona mila. To juz jednak inny temat.
Mogę tylko komentować, bo trudno, żeby aktorki kobiety poruszały coś we mnie.
- Jak na razie według mnie gust Collinsa jest najbardziej zgodny z moim. Aktorka, którą wspominasz jest jak zgasła gwiazdka, nijaka i wyciszona. Nie widzę w niej żadnej iskierki ani “tego czegoś”. Ani odrobinki . Jest nijaka jak piasek na pustyni.
- Braunek znałam w późnym okresie, gdy nie miała ze sobą “kłopotów”. Wtedy była bardzo naturalną, ciepłą, cierpliwą i miłą osobą. No ale wtedy nie była już młodziutka i trudno wymagać, by była porywająca.
- Julia Roberts - o fakt. Usta zabierają jej sporo uroku, bo poza nimi to wygląda całkiem spoko…

- Widocznie nie przepadasz za uzależnionymi albo w jej urodzie jest coś, co Cię odpycha. Ciebie też popieram. Gdybym była mężczyzną, nie podobałaby mi się, mimo, że obiektywnie jest ładna i ma w sobie “to coś”. Nie każdego widocznie jej “to coś” poruszy.
Edycja: Dopiero teraz dokładnie przeczytałam, że pytanie jest do panów. Widocznie poczułam się bardzo męsko ![]()
Większość amerykańskich aktorek nie podoba mi się.Jeżeli chodzi o polskie jest odwrotnie.
Gdyby pytanie dotyczyło aktorek, które wzbudziły moje większe zainteresowanie, byłoby mi o wiele łatwiej, bo lista byłaby krótsza, albowiem nigdy nie byłem podatny by zachwycać się gwiazdami, którymi zachwycała się większość facetów. Pamiętam jeszcze z czasów liceum, jak u kolegi w pokoju wisiały plakaty topaktorek i supermodelek z okresu naszej młodości i zupełnie nie rozumiałem jego zachwytu ich urodą.
Miałem podobnie. Pamietam jak wszyscy, co cokolwiek mieli w podstawówce napisane na bloku rysunkowym ( Bo duzo miejsca do pisania) nosili nazwy zespołów wzglednie nazwiska znanych celebrytów zagranicznych. Prócz mnie. Ja tez wprawdzie mialem na bloku nazwy… ale ptaków.
Oddzielnym tematem ciekawym by bylo “co ja w nim widzialam jako nastolatka”
Dla przykladu podam np. kogos takiego jak Shakin Stevens wyginajacy swoje trampki w teledyskach w rytm muzyki … ![]()
@Nunu , kolega zadal pytanie panom.
I o kobiety na ekranie.
Jest ono nieco seksistowskie, o jak sie tu homo trafi? ![]()
![]()
Ale @collins02 , polityczna poprawnosc aż tak tu nie obowiazuje ![]()
I kwestia jeszcze gdzia konczy się aktorstwo? I charakteryzacja?
Ale to Wasze zmartwienie…![]()
![]()
![]()
Dlaczego seksistowskie? Gdyby jakaś pani zadała identyczne pytanie dotyczące aktorów, nie odebrałbym tego w ten sposób. To raczej pytanie o gusta i upodobania, a te każdy ma inne.
![]()
No tak mi się wydawało że niezręcznie będzie"domagać się"opinii od pań…
Bardzo ciekawie napisane!Piasek na pustyni…Ha,ha…Nie wpadłbym na to!!!Coś w tym jest…Z jakichś przyczyn obsadzana wyjątkowo nieszczęśliwie,dla mnie zawsze zaprzeczenie sex appealu…I w niej miał sie kochać Cary Grant???
Chyba się powtarzam ale nie wierzę w to,tak jak nie wierzyłem w jej germańskość Ligii ![]()
Zimna czy władcza?
Zgadzam się z pozycją 2 i 3,rozumiem stosunek do Marleny.
Natomiast Braunek jest u nas oceniana przez pryzmat Oleńki czy Izy Łęckiej.A w Trzeciej części nocy czy w Polowaniu na muchy,była jednak inna…
Wwrrrr…Masz sekundantów?
Żeby nie mówli że dobyłem broni zbyt szybko ![]()
No i co? Zle Ci z nim było?
Cry just a little bit,do dzisiaj się broni…
Gdybym WIEDZIAŁ że jest to seksizm,bardziej bym się postarał i musiałabyś interweniować
Samo postawienie sprawy w ten deseń,uważam za irytującą głupotę ale, jak słusznie dajesz do zrozumienia,jakakolwiek poprawność budzi moją agresję i nie odpuszczę nikomu!!! W przeszłości pytań do panów czy do pań,było na pytamy MNÓSTWO i było to normalne gdy ktoś chciał jakoś określić adresata.Teraz wkrada sie to lewackie GOOVNO.Jeszcze słowo w tym parszywym stylu i poproszę o zamknięcie tematu! ![]()
Do rzeczy…
Nie pytam o aktorstwo.
Pytam o wizerunek.
Fakt.W Północ,Południe…działała na nerwy od pierwszego wejścia.Ale to było AKTORSTWO i to niezłe…Dalej,jest jednak tak jak mówisz.Jej status gwiazdy…Hmmm…Prawdę mówiąc,nie wiem z czego wynika…
No cóż? Też . Zawęża z założenia liczbe zainteresowanych.
Mialam napisać " seksistowskie
"
A właściwie mozna to obejść. Odpowiadajec na to pytanie co mnie wkurza w niektorych aktorkach, ze faceci glupieja na widok obrazka na scianie?
Ale tu jednak pomijamy efekt fotogrnicznosci, charakteryzacji i czegos co nazywamy talentem aktorskim. A czesto wysilki reżysera.
No nie rozśmieszaj mnie…
A KIEDY fececi nie głupieli tak byś się nie wkurzała?
W starożytności,gdy nie było zdjęć?
Ja wiem, ze slowo poprawnosc w niektorych kontekstach u Ciebie wydobywa rogata duszę.
No to sibie z seksizmem zazartowalam, a Wy serio? Ot niedoskonalosci orzekazu pisanego.
Poza tym pytanie bylo do panow, a T nie lubisz odchodzenia od tematu.
![]()
![]()
![]()
Wszystkie grające w kiczowatych akcyjniakach w których liczy się wygląd a nie charyzma i talent