Pytanie T. Sznuka w teleturnieju - "Jeden z dziesięciu": Czy w Białymstoku

można jeździć tramwajami? Odpowiedź pytanego - “Można”

Podsumowanie Sznuka - Błąd. Nie można, bo w Białymstoku nie ma tramwajów.

  • Mój komentarz: - Ale przecież nie ma zakazu, aby stworzyć tam sieć tramwajową, więc można w Białymstoku jeździć tramwajami. Mam rację?
  • Nie
  • Tak
  • Trudno powiedzieć
  • Mam jeszcze inne zdanie nt. temat

0 głosujących

Na dzien dzisiejszy nie mozna.

Nie było doprecyzowania, że chodzi o dzień dzisiejszy.

Przede wszystkim @okonek @harmonik nie ma czegoś takiego, jak dzień dzisiejszy. Jest dziś, dzisiaj.

Sądzę, że nie masz racji.

Dzien sie nie skonczyl? Wiec jeszcze dzisiejszy, jutro bedzie wczorajszy :wink:
Wiem maslo maslane jak mawiala moja polonistka z podstawowki.
Ale wyglada, ze walczyla z wiatrakami.

Na pytanie sformułowane w trybie oznajmującym i czasie teraźniejszym nie można odpowiedzieć zdaniem w trybie przypuszczającym.

Odpowiedź można by było, jest błędna.

Sądzę, że nie masz racji, sądząc, że ja nie mam racji.

Ciężki dzień dzisiejszy jeszcze się nie skończył.

Ciężkie dziś, dzisiaj jeszcze się nie skończyło.

Nie widzisz absurdu swej tezy?

Zacząłbym jednak od aksjomatu, iż dzień jako jednostka czasu, z natury pozbawiony jest wagi.

.z sekundą i godziną jest podobnie.

Zastanów się, czy twoje myślenie można zaliczyć do wagowo lekkich, czy ciężkich…

W dniu dzisiejszym nie mam siły i ochoty na roztrząsanie kategorii wagowych moich pozbawionych ciężaru myśli. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Może nie bądź mądrzejszy? bo gówno wiesz i ptaka gówno widziałeś?

Ile w 1410 roku było szyn kolejowych?

Gdyby pytanie brzmiało “Czy w Białymstoku można wybudować tramwaj” to odpowiedź TAK, byłaby prawdopodobne.

Juz byl…

Ale tyllko konne. Białystok to największe polskie miasto w którym nigdy nie było tramwajów elektrycznych

Niemniej nie byłoby problemem technicznym sieć tramwajową elektryczną wprowadzić, co nie znaczy, że to byłoby najbardziej pożądane przedsięwzięcie. W każdym razie, jest możliwe jeżdżenie tramwajami po Białymstoku, jeśli nie ma do tego istotnych przeciwskazań.

Pytanie było jasno sprecyzowane. Czy w Białymstoku jest możliwa jazda tramwajem? Słowo jest, to czas teraźniejszy, czyli pytanie o możliwość jazdy tramwajem w Białymstoku, odnosi się do obecnego stanu struktur komunikacji miejskiej w Białymstoku.
Gdyby pytanie brzmiało: Czy w Białymstoku można byłoby jeździć tramwajem?, to struktury białostockiej komunikacji miejskiej można byłoby sobie “wygdybać”.

Plany tego gdybania sa od ponad 30 lat.
Predzej Bialystok dorobi sie stacji teleportacyjnych niz tramwaju…