Pytanie z kategorii glupie

Czy da się jakoś odsolic zupę?

Tak , wrzuć do niej kilka surowych ziemniaków .

Skąd ja wezmę ziemniaki o północy… :rofl:

A masz ryż lub jajko ?

Mam a co? xd

Dolej wody więcej. W najgorszym razie zostanie sama woda… ale nie będzie słona :wink:

To właśnie miałem w planie jako ostatecznośc xd

da sie - trzeba wrzucic ze dwa, trzy ziemniaki, a jesli smakowo nie koliduje skuteczniejsze nawet sa pieczarki.

Nie mam ziemniaki, ale co potem się robi z tymi ziemniakami w zupie?

Się gotuje aż chlupie :wink:

Ale ja jestem na etapie gotowej zupy… I takie surowe? Przecież w ziemniaka h surowych podobno są jakieś niebezpieczne substancje czy coś…

solanina rozklada sie podczas gotowania, a ziemniaki sie zjada. psu nie dawac, bo psy skrobi nie trawia,

Wrzuć do zupy worek ryżu i zagotuj chwilę , sól w niego wsiaknie. Albo rozbój jajko , oddziel białko od żółtka , wlej białko do zupy , kiedy się zetnie wyjmij łyżką.

magia xd

Stare , sprawdzone sposoby mamusi.

Ale białko do zupy… To już chyba lepiej ten wor ryżu. Nie pasuje mi to jajko

Białko pod wpływem wysokiej temperatury ścina się i pozostanie na wierzchu , bez problemu się go pozbedziesz.

Ale to takie trochę… Odbierające apetyt :rofl:

Dolej trochę wody i nie marudź o północy :joy:
Już zgłodniałeś?

Zjadłem słona z tegocwszustkiego… Znowu na siłę… Ale będę wiedział następny raz