Ręczniki

Dlaczego o użytych ręcznikach mówi się, że są brudne, skoro spod prysznica wychodzimy czyści?

Pewnie się nie domywamy…

Tak zwłaszcza w okolicach krocza… najpierw wycieramy miejsca intymne a potem twarz… .tym samym ręcznikiem. Nie wieszamy mokrego ręcznika na kaloryfer i smród jak z obory po tygodniu. :face_with_hand_over_mouth: :face_with_raised_eyebrow: :upside_down_face:

Za czyste to one byc nie musza. Zwykle zostaje na nich to co sie pod prysznicem odmoczylo lub niedomylo. Resztki naskorka, mydla/zelu, grzybki i inne drobnoustroje zyjace na nas. Golym okiem tego nie widac, ale pozostawione na wilgotnym reczniku sa idealna pozywka dla wszelkiego rodzaju patogenow.

Tu chyba najbardziej o te komórki naskórka chodzi. są świetną pożywką nie tylko dla bakterii czy wirusów. Roztocza też mają na nich "używanie. Wycierając się tym samym ręcznikiem następnego dnia wcieramy w siebie te wszystkie “paskudy”.

Po porządnym myciu ręcznik powinien być co najwyżej nieświeży, ale nie brudny.

Zwykły zwrot…
Lub moze z powodu smrodu?Mozna uzywac raz lub 20 razy… :face_with_raised_eyebrow:
Mieszkal tu taki Grzesiu [tzn. kiedys,w Londynie] ktory sie nie podcierał tylko wszystko spłukiwal pod prysznicem.A byl to hostel! A on sie tym chwalił…
Nie wiem czy są jakies reguły… :innocent:

Są nieświeże. Wielu ludzi po kąpieli jest rozgrzanych i spoconych.

Czyścioszek…