Romanca Nadira

Bizet, Poławiacze pereł (Je crois entendre encore)

Vermeer, Ważąca perły

To jedno z arcydziel Vermeera.Wrecz genialne operowanie światłem!I detale…Twarz,dlonie,material na stole a nawet rama obrazu…
Jest tez coś w przestrzeni.To nie jest “płaski” obraz!
Jest jak nieco przybrudzona fotografia!

Niedoscigli starzy mistrzowie…

Wlasnie to chcialam napisac: jak stara fotografia

Wyslucham potem. Musze najpierw dojsc do siebie. Jeszcze musze nadrobic laurke dla Ratatujki…
Gdyby lekarzhe chociaz jeden taki dfzien przezyli to by juz dawno wynalezli szczepionke przeciwkleszczowa

Ojejjjjj :frowning_face:

Dlatego wybacz ale…Ostatnio zajmowalem sie troche dluzej Van Eyckiem i wszystko to razem sprawia ze odpuszczam sobie komentarze wobec współczesnych malarzy.Lepszych czy gorszych,nie wazne…
TO,jest inny świat…