Skleroza

Ile czasu próbujesz zapamiętać sen, zanim o nim zapomnisz?

Czasami w ogóle nie mogę sobie przypomnieć.

Anagram dla chętnych:

Gdy jesienna dmucha koza
W klatce Twej grają xxxxxxxx
We łbie zatańczy xxxxxxxx
Zapomnisz kiedy niedziela

Rzadko coś mi się śni

Ha ha ha…
:joy:
Świetny ten anagram. Jak dla mnie to arcydzieło!
:+1:

Jeśli sen był bardzo wyrazisty, to pamiętam go kilka tygodni a jeśli “taki sobie”, to zwykle po godzinie czy dwóch już go zapominam.

Przynajmniej ktoś docenił… Masz u mnie za to porządnego drinka jak tam do Was znów zajadę… Tylko nie pisz, że nie pijesz. To bedziesz go musiała zjeść… :grin:

Ostatnio coraz częściej swą dotychczasową abstynencję łamię. Martini kusi jak nie wiem co :joy:

Zależy.
O ile w ogóle pamiętam,zależy czy coś tam sie wydarzyło miłego lub fascynującego.Bo jeśli nic z tych rzeczy to…frrr i po 5 minutach nie ma śladu w mojej głowie.

To zależy

Czasem sen pamiętam od razu po obudzeniu się, czasem w ogóle nie pamiętam a czasem pamiętam tylko chwilę i potem zapominam

Nigdy nie zapomnę snu w którym śniło mi się że jadłam gó.wno i było mi caaaały dzień strasznie niedobrze ;x momentami myślałam że się shaftam

Nie mam takiego problemu, bo nigdy nie pamiętam snów. :grinning_face:

Najczęściej to kilkanaście minut zdarza mi się myśleć o śnie który mi się śnił w nocy gdy się rano obudzę i leżę na łóżku. No ale nie zawsze tak jest bo jak np: Idę do pracy i budzik mnie obudzi o 5 rano to nie mam wtedy za bardzo czasu myśleć o swoim dzisiejszym śnie :P.