Słabo dziś z pytaniami

Nie jest powiedziane co w konewce…

Wyobrażam sobie jakieś dobre piwo
:yum:

Piwo roślinom nie szkodzi

Ludziom też nie

Żal mi was

Ciii… Dobrze będzie :wink:

Raczej zero pytań i miliony odpowiedzi

Ja pier#ę.
Niedziela jest dla rodziny i internetu
:grin:

I jeszcze dla bardzo oczekiwanych gości, np. kogoś stąd :wink:

Może wszyscy w kościele siedzą albo na niedzielnym obiedzie ze schabowym i rosołkiem?

Kościół to ciemnota

U mnie mniej tradycyjnie :wink:

U mie też, i z kościołem i z obiadem.

Akurat obiad musi być.

U Ciebie to jakies karmindle i modra kapustą? A kluskami?
Czy w sposob cywilizowany bogato garnirowane pieczyste?

Po śląsku

Był obiad, ale nie rosół. Zbyt gorąco u mnie by to gotować , muszę poczekać jeszcze trochę by się ochłodziło. A moja chęć na rosół jest ogromna.

Wpadaj do mnie. Mam od mamusi na jutro.
:yum:

Nieźle ale szału nie ma