Słabo dziś z pytaniami

Raczej pusta puszka po piwie :wink:

A za pustą flaszkę jest jakiś zwrot (kaucja czy coś)?
Bo za nas nie ma.
My najwyżej sami możemy zwracać lub zwracać się ku lepszemu jutru.

Skojarzyło mi się z jednym biskupem polowym wojska polskiego emerytowanym…

Ale on tylko glodny chodzi :wink:

Wyjdź…!

Jak tu pytać gdy się szuka pracy jako wyspecjalizowany próbowacz wódeczek.

Piękny i niedoceniany zawód.

Zawód, który nie zawodzi…, następne dzieło sztuki… :stuck_out_tongue_winking_eye:

Jak będzie wolne miejsce jeszcze to dam Ci znać :wink:

Najperw powąchasz, potem wyplujesz?

Wódki się nie wącha, wódkę się pije. :stuck_out_tongue:

Wdzięczność moja będzie dozgonna, ale zaraz się tu @Devil zleci… :crazy_face:

Tiaa
I ma byc porządny rektyfikat

Wyplucie by było wręcz urągające wszelkim normom moralności.

No dobrze, jak podla to odrzyganie :rofl:

I wielkiem grzechem…

Oj tak…

Pacierz można odmówić, wódki, nigdy…!!!

Oj wielu by sie przydalo odmowa jednego i drugiego :stuck_out_tongue_closed_eyes:

Próbowacz wódeczek to przed ruskim frontem :wink:

Oni to i wode kolońską wypija. Byle procenty były