Słabo dziś z pytaniami

Powinni was wcielić do ruskiego wojska

Ale my nie umiemy tyle wódki pić (przynajmniej ja nie umiem) i nie umiemy torturować jeńców i cywili “z łapanki” :thinking:

Pójdziesz tam pierwszy, niecnoto. Już cię tam nauczą życia… :rofl:

Picia?

Nie umiecie pić?
Wyjdź!

Lepiej nie, bo go jeszcze ktoś złapie na męża

Cel uświęca środki.

Szkoda że kobiet nie biorą do woja. Wziąłbym którąś. Ładne są.

Ciebie to lepiej nie pusczać na zakupy, bo wierzysz w reklamy :stuck_out_tongue_winking_eye:

Żyd zgłosił się do wojska i idzie na wojnę. Znajomi go pytają; - Icek, po ci ty idziesz na tę wojnę?
– Jak to po co? Przecież na wojnie się zabija, podpala, rabuje i gwałci, więc idę.
– A jak ciebie zabiją?
– Mnieee…? A za co?

Ja to się teraz nie dziwię, że u nas ministrem obrony narodowej był kiedyś psychiatra.

I to tyle?!

Roszczeniowy jaki…

Staramy się jak potrafimy.
Nie bij nas o panie…
:stuck_out_tongue_winking_eye:

Ujdzie

Nie ma dobrze

Znów tragedia

Szekspirowska?

Może i tragedia, ale chociaż środa.

Przyzwoity człowiek ogląda teraz MŚ w siatkówce kobiet. :stuck_out_tongue: