Słabo dziś z pytaniami

A ja to najczęściej widzę, że pieniędzy w portfelu nie widzę… :joy:

Jak sie trzyma wszystko w banku i uzywa kart kredytowych…:wink:

O, to to! Portfelik mam cienki. Plasticzek tylko w nim noszę. :grin:

Zobaczyłam przedostatnią. :upside_down_face:

Patrzę dalej. Obecność kolegi Birbanta podnosi moją wydajność. :smiley:

Jesteście z siebie dumni?!

Walić to

Nie wpadaj w depresje…

Nie mamy siły być dumni, bo leżym i piszczym :frowning:

Gdy się z kimś leży i piszczy, to wcale źle nie jest. Raczej dobrze… :stuck_out_tongue: :innocent:

Ja jadę.

Weź, kolego koło
i walnij się w czoło,
będziem mieć tu wszyscy,
przynajmniej wesoło… :crazy_face:

Piszczym sami w bólu (tyłka też).

Nie warto było

Kto wam kazał milczeć?!

Nie wiem, wszystkich wywialo, jakby kolejny odcinek Izaury w TV wyswietlali…

Tu masz zbiórkę dla medyków i numer konta (na karetkę dla dzieci już zebraliśmy)
W międzyczasie | Facebook No i na drony można się dorzucić na aerorozvidka.xyz

A film na osłodę, żebyś dotrwał do weekendu :heart_eyes:

Może jakie śluby składali ludkowie.
A może internet się kończy. :frowning:

To nie to. Pukanie paluszkami w klawiaturę też zużywa odrobinkę energii, a kryzys jest i trzeba wszystko oszczędzać :wink: Energię najbardziej :stuck_out_tongue_winking_eye:

Oszczędzanie na pukaniu? :scream::scream::scream: Co za czasy nastały. Buuuuuu!