Słabo dziś z pytaniami

On ciężko pracuje.

Pracuje umysłowo myśląc co robić, zeby sie nie narobić a zarobić :sun_with_face:

A kiedy już opracuje strategię opisze to wszystko w poradniku i nastanie czas powszechnej szczęśliwości. :smiley:

Ktoo wie? Diabel zbawiciel? Tego nawet jeszcze na eurowizji nie grali…

Okonku a ile to diabłów - zbawicieli jest i było w sektach wszelakich? :wink:

Straszne niedopatrzenie, że jeszcze nie ma piosenek o koledze.

Tego zaden czart nie zliczy, ale to byli hochsztaplerzy :wink:

A ile diabłów zmieści się na czubku szpilki? :thinking:

W łebku od szpilki to wiem, ale w czubku?

Nie wiedziałam czy napisać łebek czy łepek więc wybrałam czubek. :smiling_face:

Ten Ci jest moją wyrocznią w tych sprawach

A kto by tam na to zwracał uwagę? :wink:

Dobrze, ze nie czopek

Podobna rzecz jest ze słowami: Szwecja - szwedzki Na logikę powinien być “szwecki”, tak jak "Turcja - turecki

Albo Szwecja powinna byc Szwedia.

On ciężko pracuje koncepcyjnie, co robić, by się nie narobić, a na piwo było… Popieram. :+1:

Nie doszukujmy się logiki w języku polskim.

W żadnym języku nie ma logiki. No może w esperanto - ale to sztuczny twór.

Gdzie on jest??? Po pracy to się wraca jak się ma blisko a nie się łazi gdzieś :thinking:

Wiochę robicie

Brawo ! Jest…a teraz : :trumpet: fanfary i powitanie gościa