Słabo dziś z pytaniami

U mnie tylko 1 osoba nie diagnozowana w linii prostej. Reszta już siedziała …

Ogonek to nasz @Devil ma, widziałeś czarta bez ogonka?

Szczęść Boże, kolego, szczęść Boże.. :sunglasses: :innocent:

Hmmm… jak by Ci tu powiedzieć…
To, co widzisz w lusterku, to nie jest wcale ktoś z nas…
Nie my więc powinnyśmy odpowiedzieć na Twoje pytanie :grin:

Ruchacze obciągacze

O kim prawisz, ofermo?

Jestem pewna, że prawi o osobniku, którego widzi w swoim lusterku.

Z tym lusterkiem? Wampiry ponoc sie w lustrze nie odbijaja? A diabły?
Bo z przekazów ludowych wiadomo, że nic nie wiadomo - sa wersje, ze odbicia nie maja, inne, że boja sie wlasnego odbicia, bo takie brzydkie są, jaszcze inne, ze lustro jest dla nich bramą/portalem pozwalajacym przenikac do naszego swiata?
Lustereczko powiedz…

No to może przeniknął i poczekać trza aż odprzeniknie… :joy:

Może w oczach mu się wielokrotni, że widzi tylu na raz? :shushing_face:

Wedrowycza by zapytac, on sie zna…

Kolega @Devil wypił i zatruł się…zagrychą… I teraz w kiblu siedzi. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Co Ty, piatek dzisiaj. Nie bedzie weekendu marnować.
A zagrycha to on by sie strul tylko w jednym przypadku- jakby mama przestala mu gotować.
Pamietasz jak byla rozpacz jak musiala na trochę wyjechać? Kolega na tych pizzach i kebabach marnial nam w oczach. :imp::skull:

Właśnie ostro zaczął ten łykent… :rofl:

Może zwiedza ten nowoczesny, o którym pisali, gdzie przez błoto trzeba dotrzeć…

Za daleko.
Kolega w weekendy ogranicza sie do minimum wysilku.

Wegetujecie jak rośliny

Wege co?

To raczejgnicie jak kompost w połączeniu z jechaniem na oparach …