Wszyscy świętami zajęci i przygotowaniami
Wigilijna posucha
pij wasc i nie marudz
namierzylam zaginiona przesylke z piwem - podobno sie potlukla?
sklep z tych co klient zawsze ma racje, wiec jedzie nastepna…
Kolego @benasek
Nie jak żaba na gnata (foch nr 4: pffff…
)
Zauważyłam natychmiast.
Ale czy Ty kiedykolwiek lub ktokolwiek chociaż raz zauważyliście, bym komukolwiek kiedykolwiek zwróciła uwagę na cokolwiek (błąd w zagadce czy coś?).
Nigdy!!
Zamiast to docenić to mi tu żabę z gnatem pokazuje. To ja też teraz!!!
Nie żaba na gnata tylko sroka w kość lub cielę na malowane wrota! O!
…no chyba, że żaba się patrzyła na takiego gnata do strzelania.
Ale takiego powiedzonka to jeszcze nie słyszałam.
mam nadzieja, ze nie mialas na mysli gapiow i gapy
Miałam na myśli dokładnie to, co napisałam
Aje ja chciałem tylko leciutko uderzyć w stół, by się odezwały nożyce …
Nic więcej nie chciałem …
Za mocno walnąłem?
O ja niedobry. Strasznie niedobry …
To ja niby tymi nożycami miałam być? Jeszcze sprawdzę na priwie czy na pewno nic nie powiedziałam w sprawie braku tej literki, bo miałam zamiar, ale te dni przedświąteczne były takie zakręcone, że mogłam zapomnieć.
Co fajnego znalazłeś pod choinką? Bo ja trochę rzeczy znalazłam, ale najbardziej ucieszyły mnie książki. Aż trzy Przechrzty. Uwielbiam jego styl pisania. Łykam wszystko, co znajdę, a o tych nawet nie wiedziałam, że już są
A co ja tam mogłem znaleźć pod choinką, jak nawet choinki nie wyciągnąłem …
Jak myślisz, jeszcze warto?
Idę wyciągnąć. Gupio tak bez choinki …
Jesteś usprawiedliwiony:
- masz koty, które niekoniecznie choinkę uszanują.
- może akurat coś Cię odrobinkę pobolewa?
Wystarczy stroik. Też będzie świątecznie
Już jest. Stoi w centralnym miejscu salonu. Nawet ma lampki … Na bogato, a co.
Ciekaw jestem, ilu takich spóźnionych stawiaczy choinek jeszcze zostało
To Ty faktycznie błyskawica jesteś!
Twoje lampki też tak głupio mrugają jak moje?
|Jak się ktoś wpatrzy, to chyba może padaczki dostać od takich lampek
No tak… I uciekłeś wieszać bombki. No pewnie… kafelki, duperelki ciepła osobno, zimna osobno…
A w sumie, to… kto bogatemu zabroni?
A Mroczka tylko czeka, aż zawiesisz ostatnią bombkę!
Moje są na baterie a bombek nie ma wcale, bo pewnie by się nimi kotki zainteresowały. Ja już tą choinkę kilka razy tu przedstawiałem, bo mam od wielu lat tą samą - z drewna.
Od razu się świątecznie zrobiło w domu?
Miałam na wigilii jedną osobę mniej niż miało być. Miała kontakt z chorą i jest na kwarantannie u swojego chłopaka w domu (on też z tą chorą miał kontakt).
To i tak pewnie było więcej niż u mnie … Chociaż razem z kotami było nas wszystkich pięciu!
Teraz powoli przygotowuję się do inscenizacji pod tytułem:
My koty o północy przemawiamy ludzkim głosem …
Szybciutko wskakuj we frak i inne w tym stylu, bo wiesz - koty z byle kim gadać nie chcą, więc żeby zagadały trzeba zrobić odpowiednie wrażenie (spinki do mankietów w koszuli, odpowiednie perfumy itp.
Kolego choinka nie palma
A kto ostatnia bombke na choince powiesi w Sylwestra? Ot tak, bo zeszlo?
Jezus już w stajence a tu wciąż kupa.