Słyszeliście już o kolejnym złodziejstwie Rydzyka do spółki z rządem?

Solanka w geotermii o. Rydzyka ma 64 st. C. Musi mieć 130 st., żeby dać ją do sieci miejskiej. Podgrzeje ją właśnie budowana ciepłownia, która wyemituje tyle trującego CO2, jakby w godzinę przejechało w tym miejscu 45 tys. samochodów. I pomyśleć, że za takie efekty ekologiczne inwestor uzyskał na ciepłownię unijną dotację 19,5 mln zł. A wszystko na podstawie „ekspertyzy” pisowskiego geologa, który pomylił na mapie Toruń z Ciechocinkiem, gdzie w rzeczywistości występują wody geotermalne.

Ale nic się nie stało, prawda? Bo peło kradło znacznie więcej, nawet dowody swoich kradzieży ukradli, i teraz kurna nic im nie można zrobić!

Czy Suweren przejrzy wreszcie na oczy?

3polubienia

To już stara pomyłka, ale o elektrociepłowni nie wiedziałam.
Jakoś trzeba usprawnić błędy “swoich” gamoni. To się po pisowemu nazywa: przekuwanie porażek w sukcesy :sweat_smile::sweat_smile::sweat_smile:

2polubienia

Przeciez więzienie alboi banicja dla tych palantów to za mało!

1polubienie

Co śmieszniejsze do niedawna ten geolog był trzymany przy korycie.

2polubienia

Co sie nahapał, to jego!

1polubienie

Są księża i jest Rydzyk. Wszechmogący.

Czekajcie, a może Rydzyk ratuje w ten sposób Polski węgiel i naszych górników?

1polubienie

Tak właśnie ratuje. A po wyborach zbuduje elektrownie wiatrowe napędzane silnikami diesla żeby produkowały prąd również przy bezwietrznej pogodzie.

4polubienia

Ty byś jednak nie chciał, żeby Suweren przejrzał. Bo jakby przejrzał, to by zaczął liczyć…

Woda od Rydzyka musi być podgrzana od 64 do 130 st.C, czyli o 66 st.C. Ale woda w sieci miejskiej do 130 st.C nie podgrzała się sama. Zrobiono to w istniejącej już toruńskiej elektrociepłowni. Elektrociepłownia jest opalana gazem, w wyniku czego również powstaje sporo CO2, i podgrzewa wodę od temperatury znacznie niższej niż 64 st.C, czyli musi ją podgrzać bardziej.

Elektrociepłownia produkuje za to trochę prądu - dokładnie, to 23% łącznej mocy znamionowej. Albo inaczej, na każdą MWh ciepła produkuje też 0.3 MWh prądu, czyli jest o 30% efektywniejsza niż sama ciepłownia. Używając tą samą ilość gazu, mogłaby podgrzać wodę nie o 66 ale o 86 st.C. Tylko że do tego potrzebowałaby wody o temperaturze początkowej 44 st.C, do której wodom powierzchniowym okolic Torunia daleko nawet latem - a co dopiero zimą, kiedy ciepła do sieci oddaje się najwięcej.

A te 45 tysięcy samochodów w godzinę wytworzy nieco ponad 1000 ton CO2. Ciepłownia jak będzie działać, to też te 1000 ton wytworzy. Ale w jakim czasie - też w godzinę, czy krócej, albo może dłużej? Nie wspomniałeś, więc sam policzyłem. Wyszło mi, że zajmie im to jeden rok - zakładając, że przez cały rok będzie pracować pełną mocą. Dla porównania, istniejąca elektrociepłownia pracując z pełną mocą wytworzy 1000 ton CO2 w 10 godzin.

W takiej perspektywie to już nie brzmi jak wielki przekręt. Bo to nie jest wielki przekręt. Może to jest mały przekręt - finansowaniu się nie przyjrzałem, nie będę się kłócił. Ale termodynamicznie wszystko się ładnie trzyma kupy.

2polubienia

A kto zezwoli na budowe z taka emisja spalin.
Nowoczesne cieplownie,sa ekologiczne,roznego typ filtry mie dopuszczaja do emisji takiej ilosvi spalin i CO2.
Fakt,ze interesy Rydzyka to jakis przrket,ale z ta cieplownia to bujda,sa na toodpowiednie przeoisy u RP I UE.
Nikt jiebpodpisze odbiorucieplowji z taka emisja spalin.

1polubienie