Przed chwilą użytkownik Harmonik podparł prawdziwość swoich tez wezwaniem mnie do ankiety. To raczej durna zabawa, ale tym razem wyjątkowo pójdę w tę stronę czyniąc zadość jego prośbie. Zwłaszcza że dał mi fory, pisząc iż dziesięciu takich mk777 nie wywiera wpływu i szacunku którym darzycie jego poglądy. Ja tam nie przeceniam mojego rzekomego wpływu, wierząc iż jest on raczej bliski zeru… więc jeżeli koledze Harmonikowi wyjdzie niższy, to już zawsze będę używał tej ankiety jako argumentu w dyskusji
Zapraszam do zabawy w dzielenie wpływów
ps: pamiętajcie że mój wpływ mnożycie x10… żebym miał szansę z tak światłą osobą
Pytnie Harmonika brzmi: Kto wywarł większy wpływ na serwis pytamy: Jeden Harmonik czy dziesięciu mk777?
Ankieta jest nierzetelna, bo opis jej opcji sygeruje uczestnikom tendencyjne zachowanie.
@harmonik pisał: To przeprowadź tu sondaż, skoro twierdzisz, że piszę bzdury, kto wywarł większy wpływ na użytkowników Pytamy, czy ja, czy 10-iu takich jak ty mk777
Dziesięciu mk777 to nie to samo, co dziesięciu takich jak mk777.
Nie sprecyzowano też o jaki rodzaj wpływu chodzi.
.nie wiem czym to śmierdzi, ale pachnie mi to manipulacją.
Ty nie podsuwaj takich wałków, bo ktoś wplywowy z naszego otoczenia doprowadzi, że w listopadowych wyborach prezydenckich w Stanach, karta do głosowania będzie wyglądała tak:
• Donald John Trump [ ] • Ktoś, kto próbuje z nim konkurować [ ]
na razie to na Trumpie wyprobowali wszystkie metody reanimacji, a jak sie nie uda, to sztuke balsamowania maja opanowana lepiej niz ruskie z Leninem, japonskie serwomotorki w stawach podlacza i kandydowac bedzie…