i słuchać odgłosów natury. Jak by co, to mnie tu nie było. ![]()
A spadaj, spadaj. Jak już piszesz kila dnu, to wyraźny znak, że należy Ci się jakiś odpoczynek ![]()
Tylko wez spadochron, zeby lądownie bylo miekkie.

Zważaj na boreliozę
I na dzikie kroliki. Ponoc razem z covidem z laboratorim uciekła partia zmutowanych krolikow szblozebnych i też się mnożą, jak to maja w zwyczaju.
Są też misie i żmije. Las jest niczym miasto. Na każdym kroku czyha zagrożenie. Tylko tam chociaż ciszej jest.
Nikt się nie drze. To plus.