Szkolenie na włamywacza

Słodki Smerfuś :kissing_heart:

podobny do taty czy mamy?
wykazuje zainteresowanie kluczami :slight_smile: po krotkim przeszkoleniu to kto wie?

BALON!!! :rofl:

Taki jest pól na pól, ale stale sie zmienia. A tu krok pierwszy: mieć klucze. Potem będzie dorabianie a potem wolę nie myśleć! :innocent:

A Ty złośliwa babcia :stuck_out_tongue_winking_eye:

Devilowi się pewnie nie spodoba :smiley: bo za “gruby” :smiley:

A co, nie BALON??? :joy: :joy: :joy:

A nasz devilek chłopców lubi?

Ni e pytałam ale słodziak z tego maluszka bo już go widziałam bo wklejałaś zdjecię. Mnie było więcej…;D

Och nie!
Nie dawajcie bobasowi takich brudnych kluczy!
Przecież są na pewno nie odkażone… :wink:

Zacznie biegać po mieszkaniu i będzie chudszy :wink:
Mamusia też :rofl:

NIEMOŻLIWE!!! :open_mouth: :open_mouth: :open_mouth:

Oczywiście! Oni niczego nie odkażają!!! :joy:

Ale tu jest z nogą tatusia, któtry to tata jest teraz przez kilka miesięcy na macierzyńskim. Mama wreszcie wyrwała się z domu… :joy:

Buzię miałam okrąglejszą bo mam inny kształt twarzy po prostu… jak bym Ci pokazała zdjęcie sprzed przedszkola ( twarz) to masakra:D potem to na plus wyszło… w wieku 6 lat już wyglądałam jak człowiek haha

Nie sugerowałam się nogą widoczną na zdjęciu.
Pamiętam jak jak biegałam za swoim synem po mieszkaniu :wink:

Też myślę, że będzie podobniejszy do człowieka… :joy:

Jula już swój urlop ma za sobą. Teraz WITAJ ŻYCIE!!! :rofl: :rofl: :rofl: (ciekawe na jak długo…)

Dziwne określenie
Witaj życie…