Taka ciekawostka :)

Dzięki, koleżanko za wsparcie, ale spoko. Jeszcze tak nie było, by se birbant nie poradził. :stuck_out_tongue_winking_eye:

@joko A mnie nikt nie zmusi do jedzenia kaszanki, kasz wszelakich i owsianek, kleików wstrętnych…

Owsianek i kleików nie lubię ale gdybym była bardzo głodna, to zjadłabym, natomiast kasze (ale nie mannę) lubię. Wszelkie krupniki też.

No sprytnie zbaczacie z tematu (zboczeńcy znaczy) :slight_smile:

A nie! Bo temat od początku jest o jedzeniu :innocent: :sweat_smile:

Oczywiście, że o jedzeniu, czyli braniu do buzi… :innocent:

Skoro inwazji nie można zjeść, czyli tak, wszystko w temacie :rofl: :rofl: :rofl:

Zacytowalam Sartre´a…

I to im wystarczy???

Przeciez to czysta proteina, jakis kuzyn slimaka, prowadzacy zdrowy tryb zycia , dieta zrownowazona a sie wygladu czepiacie? I do tego nie trzeba sie meczyc z produkcja parowek bo sama przypelza…

Bleeee… :wc:

Ja tez na obiad wole golonke :rofl:

Ale jaja

20 cm - to nieźle! (dla pań)