Taka refleksja

Siedzę sobie…
Czytam i piszę…
I podziwiam dziewczyny,co lubie robić najbardziej…
Moje rowieśniczki,koleżanki z klas…
Aż nagle…
Spróbowałem wstać…Kregle w plecach,nawet miesnie w łydkach…A taki ze mnie kolarz! :kissing_smiling_eyes:
Stonesi grali i śpiewali"Time Waits For No one" juz w 1974…ale kto by sie tym przejmował,prawie pół wieku temu…
Gorzko!
Ale przynajmniej zza mego brzucha,widac jaja :innocent:

To, tego, goły tam siedzisz…, że te jaja widać…? :shushing_face: :stuck_out_tongue_winking_eye:

Goły chyba nie, bardziej że nie ma za dużego brzucha. Tak mi się medycznie przypomniało i kojarzy :rofl:

Starość nie radość

No widzisz? Nie odpisał Ci. To znaczy, że goły :wink:

Ale wesoły…

Inni nie mają takiej perspektywy…I to jest ich porblem a nie mój :innocent:

A ja mam w perspektywie jeszcze jedno piwko przed zajściem w bety… :grinning:

Ja mam dwa…Oba Kasztelany…Cudu nie oczekuje ale wybralem z zestawu,Warka,Żubr,Kasztelan…

Zdecydowanie na Żubra bym postawił.

Niby tak ale…Nie lubie az takich mocnych…
Mam ochote jeszcze dzisiaj troche poćwierkać :wink:

Co Ty mnie z wróbelkamy, po Żubrze, to byś poryczał radośnie… :stuck_out_tongue_winking_eye:

Moja dawka to 5,6 lub mniej…Żubr ma 6 i to sie daje odczuć…
Ale wszystko sie zmienia jak ma sie wolne :wink:

W porzo, kolego, niech każdy pije, to co chce… Ja teraz Veltinsa, przedtem było Tyskie…

Ale uważaj na kolegę @benasek u niego bywają i dziesiątki i nie ma, że boli i zmiłuj się… Wiem coś o tem…

No skoro taki"byk"…Gdzierś sie to musi rozlewać :wink:
Jestem na etapie piwa no.7 na dzisiaj
I geba mi sie śmieje :wink:

To i tak prowadzisz ze mną dużem dystansem, czwarte piję.

Star ość jest jedynie dobra na rebus.

W pozostałych przypadkach jest do d…

A ja się właśnie doczytałam, że ja dzisiaj też chmielowa.
Herbata, którą piję to taka mieszanka:
melisa, rumianek, chmiel, mięta.

A ja sie tego boję…

Jedną wartościową roślinkę tam widzę. Reszta mnie by otruła, bo delikatny jestem…