Tangerine Dream?

Nooo…Widzę że kolega zachowuje otwarty umysł :innocent:
To ważne w odbiorze muzyki.
Mimo to jestem zaskoczony…To zupełnie nie Twoja bajka.No ale otwartość to otwartość…Nie wszystko się spodoba ale za to wszystko pomaga w “szerszym rozumieniu”
Tak na marginesie…Chyba tylko podczas kolejnych setów Muzyki Młodej Generacji,pochłonąłem więcej piw.Mea culpa :upside_down_face:

Ja pamiętam ich głownie z utworów “All right 3x” i “In the summertime”

1 polubienie

Zgadza się!
I na fali tych numerów powstała pewna popularność
A chyba nieco wcześniej,był jeszcze ten skifflowy hit:
https://www.youtube.com/watch?v=koBJAhrQMzs :joy:

Kurde,z nimi impreza była zawsze czadowa…

A to już niby"po latach" czyli ok.1976 roku.Niedoceniona płyta"Impala Saga" i Hello Nadine!
Niby to nic nowego,to samo kołysanie ale…Przyznam szczerze że do dzisiaj mam ochote wyskoczyć na parkiet!!!

Niniejszym uprasza się kolegę, autora wątku,o odrobine wyrozumiałości.Poszło troche entuzjastycznie i tematu się nie trzyma.
Zawsze możesz poprosić moderatora o rozszczepienie tematów.

Okej, ja nie widzę problemu.

1 polubienie