Breakout - “Gdybyś kochał, hej” piosenka i klip
(kilka różnych wersji)
Oczywiście traktory w tle.Czyli triumf polityki partii oraz mas robotniczo chłopskich
Dzisiaj człowiek się śmieje ale wtedy…Cholery można było dostać.
Tak…Breakout w świecie kariery by nie zrobili w dobie Ten Years After czy Free.Koniec lat 60-tych sypnął takimi zespołami niemal wszędzie…
Niemniej w naszym obozie,byli bezkonkurencyjni.Cała seria naprawdę dobrych płyt i troche żałuję że jako ofiara rewolucji kompaktowej,nie zadbałem o kolekcję,gdy wszystko obrastało kurzem w księgarniach…
Wiedzialem, że Ciebie zainteresuje. Oglądałem film dokumentalny “Historia polskiego rocka” i tam poznałem Mirę Kubasińską. Ona i Breakout mają coś w sobie i na pewno będę do nich wracał. Ciekawe jest to, że to nie moja muzyka, a jednak mnie do niej ciągnie…
Piszę do Ciebie troche na ślepo bo nie mam pojęcia w jakim jesteś wieku.Ale z pewnością młodszy ![]()
Masz jednak,co traktuję z uznaniem,tę ciekawość muzyki która dzisiaj nie jest niczym oczywistym.W świecie w którym wszystko jest dostępne na jedno kliknięcie,dominuje znużenie i obojętność ![]()
Mówisz,“nie moja muzyka”…Zobaczymy co będzie dalej.Apetyt rośnie w miarę jedzenia a gdy oswoisz się z tym"brudnym" brzmieniem minionych dekad,założę się że jeszcze nie raz wyróżnisz jakieś płyty czy wykonawców którzy teoretycznie nie powinni Ci pasować ![]()
Tak, jestem młodszy i to chyba o pokolenie…
Sam nie wiem dlaczego tak jest, skoro jest w tej chwili tyle możliwości do poznawania nowych rzeczy - o wiele więcej niż w Twoich czasach.
Z tym “nie moja muzyka” to jest tak, że nie zamykam się w jednym gatunku czy rodzaju muzyki i szukam nowych rzeczy, więc pewnie do nie jednej piosenki czy nie jednego utworu jeszcze wrócę jak powiedziałeś.
Dobre.
No i sam widzisz…Nie Twoja muzyka ![]()
Posyłem Ci jeden z moich skarbów.
To był krótki okres w połowie lat 70-tych,z udziałem grupy 10CC…Album
How Dare You" z 1975 roku
Właściwie wskazane by było by posłuchać całej płyty [dzisiaj nic nie stoi na przeszkodzie!] ale ten finałowy utwór…Aż wyrywa się do życia własnym życiem…
Nie odkładaj słuchawki…Dzieciaki pewnie nie mają pojęcia,o czym mowa…Były kiedyś inne telefony.Ba! I one służyły rozmowie!!!
Człek nieśmiały wspomina że nigdy nie miał w sobie nawet odrobiny Errola Flynne’a ale…kochał…
Niestety…