A ja w domu z masarni którą zabiła unia. Prowadziło ją dwóch dziadków którzy jak usłyszeli że mają całość według wymagań higieny po prostu poszli na emeryturę.
Unia zabiła sporo smacznych rzeczy.
To prawda. Są zbyt poprawni. Jak ekolodzy. Podobnie dziś widziałem artykuł o mustangu elektrycznym… sorry.
Odradzam ruskie albo ukraińskie parówki. To papier toaletowy z trocinami. I jakimś klejem.
“Najbliższy taras widokowy jest we Wrocławiu” ![]()
“Czy konie mnie slyszą?”
“W morde kopany,w życiu bym do teatru nie poszedł”
![]()