a opanowani mają synów?
a w ciaze zachodzi sie tylko jak deszcz pada…
Pierwsze słyszę…
Tak, ksiądz proboszcz to potwierdza.
zawsze gdzies na Ziemi deszcz pada…
To już bardziej podczas awarii prądu.
to z awariami pradu to udowodnione - po pierwszej wielkiej awarii pradu w NY po dziewieciu miesiacach oddzialy poloznicze pekaly w szwach…
Heh, to znaczy, że mój mąż był bardzo opanowany
mam synów
A ja córki…
To jest tylko większe lub mniejsze prawdopodobieństwo. Wystarczy mała przerwa we współżyciu, i już z reguły nici.