Trochę Cool-tury

Serio. Nie długo, ale śpiewał:

Szok…Nie musze mowic ze w zyciu bym go nie poznał :slightly_smiling_face:

@collins02 ja mam wade lub zalete - nie rozpoznaje twarzy na szybko
nadrabiam to zwracaniem uwagi na mowe ciala
dobry aktor to charakterystyczny

No i git…Ale Stanley jako aktor???
Wiem,zyjemy w czasach gdy komputery i wszelka dostepna technika,nawet z grzyba zrobi primabalerine :slightly_smiling_face:
Niemniej frontman akurat tej kapeli…Nie no.Nigdy bym na to nie wpadł :upside_down_face:

Jako śpiewak operowy, to jednak trochę coś innego niż aktor :wink:

nooo nie mam potrzeby. dla mnie to nudne.