Trochę o sobowtórach

Opowiedziane obrazem i dwoma klipami

Podobno każdy ma swojego sobowtóra

.
Dante Gabriel Rossetti Jak spotkali samych siebie

A ja kiedyś wyglądałem jak…mąż Grażyny Torbickiej.Aż mnie razu pewnego,zatkało :laughing:

Widzisz, nawet sam się nie spodziewałeś (tego podobieństwa).

Co???
Obudziłeś się rano, otwierasz oczy, a tu…żona zamiast Grażyny :thinking:
:laughing:

1 polubienie

Ja mego sobowtóra już spotkałem i była to osoba zupełnie niespokrewniona. Ale podobieństwo było do tego stopnia, że pomyliła się najbliższa rodzina.

1 polubienie