Może być to z tzw.“kiedyś”
A może być i teraz…
Bo jeśli nie przestałeś żyć to i nie przestałeś marzyć…
Moja córka chciała zobaczyć Koreę.I,krótko mówiąc,załatwiliśmy jej to.2 tygodnie,rok temu…
No bo marzeniom trzeba pomagać.Same spełniają się tylko w kinie..
I zazwyczaj u Spielberga
Ale to już inny temat…