Tylko myśl o urlopie daje mi siłę, aby ruszyć tyłek!

Nic więcej :crazy_face:
Do tego, aby wsiąść za kółko i opychać dalej gacie I kąpielówki męskie :stuck_out_tongue_closed_eyes:
Żyję tylko urlopem!
A pytania nie będzie :smile:

4lajki

U mnie do urlopu daleko. Ale szybko zleci. W przyszłym tygodniu mam występ w teledysku… oprócz tego masa zajęć… o urlopie zacznę myśleć w sierpniu.

1lajk

@mk777 jak wystapisz w teledysku podeślij linka :smile:

2lajki

Haha… on pójdzie do produkcji. Potem miną tygodnie zanim ujrzy światło dzienne. To może i to forum już zamkną? :wink:

1lajk

Nie wykiwasz się :stuck_out_tongue_winking_eye:

3lajki

Się wykiwam bez problemu… pół życia w piłkę grałem… to co mam się nie wykiwać :crazy_face:

3lajki

Zaczynam 2 tygodniowy urlop 15.06.To odslona druga w tym roku,po styczniowej Fuerte…
Zazwyczaj tak jest ze wizja urlopu daje naped…Ale ja,tak poza tym,juz od 2 lat,nie narzekam na nic.Praca marzenie…Mimo ze odpowiedzialna.

2lajki

Mój urlop, to pobyt z rodzinką i spotkanie z przyjaciółmi.

2lajki

Ja mam szczeniaczka i rozrywek, zajęć pod dostatkiem :joy:
Zaczyna łapać od tygodnia, że się nie sika na matę, a na zewnątrz…mój osobisty sukces, bo nauczyłam go tego w miesiąc :slight_smile:

4lajki

Chyba ci zazdroszczę…
Ja dziś czytałam nową umowę i wciąż nie mogę w to uwierzyć że w lipcu będę już w WB.
Będę tęsknić za urlopem. Ale trudno.
Jestem taka głupia że ciągle myślę, a może się wycofać :grin::grin::grin: Chyba za stara jestem na takie zmiany :joy::joy::joy:

2lajki

Byłem dużo starszy, Nie wycofuj się. Dasz radę.

2lajki

Może usiądź spokojnie, żeby Ci myśli nie uciekały, weź kartkę i po jednej stronie wypunktuj wszystkie “za” a po drugiej wszystkie “przeciw”. Przeczytaj wszystko. Zastanów się jeszcze raz. Upewnij się, że decyzja słuszna lub niesłuszna. I od tej pory przestań o tym myśleć i poniewierać swoją własną psychiką.:kissing_heart:

2lajki

Nie zrezygnuje bo byłoby mi już głupio, ale gdyby nie ten wstyd to chyba bym to zrobiła. Ja ciągle wmawiam sobie że językowo będzie mi ciężko. Znam angielski, używam go nawet, ale wiadomo że nie jestem alfą i omegą. I boję się że będą mnie traktować jak piąte koło u wozu. Ja boję się nawet pogody :grin:
A może potrzebne mi jest takie sprawdzenie się żeby podreperować swoją wiarę w siebie, że nawet w moim wieku da się radę.
Ale nie zaśmiecamy wątku Mality.
Po prostu zazdoszczę wam tych urlopów, bo mnie czeka orka.

2lajki

Myślę że słuszna, ale boje się. :wink:

1lajk

Akurat ja w pracy odpoczywam jak nigdy.
Nikt ode mnie nic nie chce. Zamykam drzwi i jestem ja komputer i muza na słuchawkach.

1lajk