U mnie tzw. dzień ojca...W Polsce też?

Bo to sie rzadko pokrywa…

Tak, też :hibiscus:

Dobrze z tatą iść,
dobrze z tatą iść.
Teraz pewnie dla ochłody
zaprowadzi nas na lody.
Zimne lody dla ochłody,
zimne lody dla ochłody -
to jest myśl!

Nawet nie wiem, czy w Holandii jest, ale już od córek życzenia przyszły.

Córka skoro świt,postanowiła mi życzenia przysłać a tu…zonk i poślizg o ponad 6 godzin…Ale broń Boże,nie zepsuło nam to pogaduchy :wink:

U mnie w Hiszpanii znaczy się dzień tatusia jest na swietego Jozefa 19 marca. Ale kazda okazja dobra…

Też tak sądzę.Jeśli idą z tym pozytywne wibracje… :heart_eyes:

W Niemczech jest kiedy indziej, ale ja obchodzę po polsku. Dostałem prezent i zyczenia.

Nie wiem, noc swietojanska jakaś?. Autobusy gratis i zabawa. Jak wroga nie pokonasz to go ogarnij? Poczatek lata w syodziemiomorzu.
Ja w PL, telewizorni szczekaczki nie włączyłam nawet na orognoze pogody.

Mój czeka na półce,koło tv i chyba sie domyślam :rofl:

uścisk oblizanej dłoni i przytulasa?

Też

Kolezanka nie zgadła, jeszcze ma 2 szanse…

Dodam przy okazji, ze zrobilem sobie zdjęcie tego prezentu i oczywiscie mam je w telefonie.
Co się stalo?
Pojawiły sie mi reklamy podobnych produktów.

Swiat sie stacza w dziwnym kierunku…

A nie to myślałam, że zgadła to nie zgadywała. Soczek nadpity to był albo nadgryziona bulećka? Listek, kwiatek albo robak/ślimak zdechły?

Reklamy google chodza pokrętnymi ścieżkami.
Tylko nie pisz, ze potomek z plasteliny zrobil model łodzi podwodnej? Żółty oczywiscie

Mama pomogła i coś dla nosa dostałem, nie tylko mojego…
Więc o zadnym koksie nie myśl :grin:

nos klauna? albo perfumy samorobne z mięty. Ja idę spać, bo nie zgadnę i będzie mi smutno przed snem :frowning: :hibiscus:

Juz zgadlas
Miętą to bywa…

W Polsce też , we Francji tydzień temu.