Upał, spiekota, żar będzie

znów się spocę i zmęczę (nie mówiąc już o dzieciach, że się spocą). A wy jakie macie sposoby na dojście do siebie w takie dni, bo siedzieć w domu się nie zawsze da i nie zawsze chce. :white_flower:

Rano i wieczorem da się przeżyć. Wtedy warto wyjść. Poza tym standardowo - woda, cień.

Klimatyzacja w pracy. Klimatyzacja w samochodzie. I klimatyzacja w domu.

Pamiętaj o nawodnieniu organizmu płynami - wody mineralne na bazie elektrolitów lub soki z podstawą wody i schłodzone, byle nie z lodówki bo to zapalenie gardła, przełyku i rechot / ból / jelit, będzie lżej upały przeżyć. Trzymaj się - łączę się w bólu

Dziękuję za wsparcie. Kupiłam sobie sukienkę na tę okazję, czuję się w niej jak w bańce. Jest za duża, ale że ten sklep robi rozmiary lalczyne, to boję się zamienić, że będzie za mała. Najwyżej mnie będzie owiewać. …

“Żar będzie”…
Niech tyle nie żre a więcej pije … .

Pić nie może, bo bierze leki a w ten rozmiar jeszcze się powinno zmieścić…

Nawet nie popija po braniu? :shushing_face:

Jakby popiła, to by miała odlot. A tak ma przylot.

Ale leki należy popijać, najlepiej wodą. No chyba, że lek w postaci płynnej lub w innej formie, która nie wymaga popijania. Wtedy nie popijamy. Dobrze jest też po wzięciu leku uśmiechnąć się i pogłaskać po brzuszku. Podobno wtedy lek działa lepiej.
Są na ten temat różne opracowania.

Polubic ciepelko lub kupic koze

Kolego podobno sa lekli potrzebujace tłuszczu tranu wręcz :stuck_out_tongue_winking_eye:

Duża czerwona tabletka też działa :joy_cat::joy_cat::joy_cat:

Normalną? Taką jak w opowieści o ciasnocie czy kozę - piecyk i poczuć tę ulgę, gdy się już w niej przestanie palić? :wink:

Internet materializuje myśli. Mówisz i masz. 2 kozy na przykład.

A cio to

Ciekawe kto rozwiąże …
Ciekawe :shushing_face:

hehe…! sprytne… :+1: :grinning:

A ja już mam rebusik dla koza do woza Narysujesz mi, kolego
KO za DO koza za nutą
AZOW - wspak,. ? :shushing_face:

Tylko jedna?
Narysuj jeszcze drugą :wink: :stuck_out_tongue:

Kolega @benasek będzie mi teraz rysował rebusa… :stuck_out_tongue:

A jak narysuje Azow?