Uśmiech (przez łzy) na podwieczorek 1 listopada?

image

Jego ból jest większy niż mój

pandemia to akurat nie jest wina PiS, ale fatalny stan panstwa, ktore podobno mialo powstac z kolan i sposob zarzadzania (a raczej jego brak) kryzysem juz tak.

wprowadzenie zakazu na ostatnia chwile?
u nas o tym, zeby rozlozyc na raty odwiedziny na cmentarzach mowilo sie od miesiaca, a o tym, ze wprowadzone zostana ograniczenia w poruszaniu sie miedzy regionami w razie pogorszenia sie sytuacji epidemiologicznej jeszcze wczesniej.

Może wyborcy inni niż polscy?

sheep

tez stado baranow, ale jak jest ptrzepis, ze nie to wiekszosc slucha.
a najgorsze jest to, ze praktycznie od lutego nie widac zadnej poprawy - a wrecz przeciwnie.
a idzie zima.