W jaki sposób lubisz się uczyć języków obcych?

Z książek, filmów, podcastów, gier, zabaw jakichś, czy jak? Potrzeba ci native speakera? Wystarczyłaby ci do nauki osoba, która języka się wyuczyła, ale native speakerem nie jest? A może przeszkadzałaby ci nauka języka bez książek? :0

Nikt kto mnie zna,nie zarzuci mi lenistwa.
A jednak językowe sprawy leża odłogiem od lat,mimo iż łykam ponoć rewelacyjnie,akcenty​:innocent:.
Ok.W sxkole nie lubiłem ale bywały gorsze sprawy.
Natomiast niemal NATYCHMIAST po wyjezdzie odkryłem że obcowanie z tzw.natives,to istne zródło satysfakcji!
I zaczęły się spostrzeżenia,notatki…A nawet porównania.
I to jest chyba ta jedyba droga która nie męczy.