Wg mnie, marksiści z Bierutem, Gomułką, Gierkiem, Jaruzeiskim,

nie byli gorsi od kard. Wyszyńskiego, bo przecież to całe chrześcijaństwo to nie mniejsze ogłupianie, niż wiara w bezmyślną, ludzką naukę.

A co bys robil bez nauki? Nawet nie moglbys nas nawracac bo nie umialbys pisac… :grin:

Słyszałem że Gomułka był spoko gościem.czy gierek? Wszyscy tacy podobni… :rofl:

Tylko jeden bardziej łysy…

Ten co mówił pomożecie to który tov?

Ten lysy nie byl.

A już wiem. To Gierek był spoko :rofl:

image

image
No ja nie wiem, czy oni tacy podobni.

To myślisz, że harmonijne zwierzęta, rośliny, Planety, Gwiazdy, potrzebują ludzkiej nauki, niewątpliwie ogłupiającej? Przecież mogą się porozumiewać telepatycznie.

Jedyne zachowania paranormalne u kota stwierdzalam jak otwieralam lodowke. Wlasciwie byla to telepatia polaczona z teleportacja, bo sie materializowal szybciej niz kot z Cheshire.

Chcesz, to sie tak porozumiewaj. Ale musisz miec odbiorcow… :sweat_smile: