Wiecie, że dziś OSTATKI?

Idę kupić faworki… A Wy?

Nie, nie idę i nie kupię, bo jak kupię to pożrę całość.
Tobie życzę smacznego, też lubię faworki :wink:
image

Troszkę (!!!) dałam sąsiadce… :joy:

Wlasnie o tym wspomnialam w moim poscie
Myslalas ze zapomne? :stuck_out_tongue:

A ja faworki zaraz bede smazyc. Domowe. Tutejsze orejones czyli cos (przynajmniej z wygladu) podobnego niedobre. Ciezkie od tluszczu i dodaja do ciasta anyzowki.

He, he, he! :joy:

Ja mam leciutkie… :grinning:

Wiem,mam w kalendarzu napisane.

Niestety…

Trzeba to oblać. Od środy pije kapkę mniej. Aż do Wielkanocy.

@Devil
:+1:

Jak post to post…!

Wodka jest postna. A zamiast tuszonki mozna sledzika albo wedzona makrele. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Dawno temu u sąsiadów… :innocent:

U mnie jeszcze ostatki. Przez prawie godzinkę :wink: :stuck_out_tongue:

O statki!

:joy:

OST ( od ) ATKI Twojej forumowej kumpeli :smiley:

Dobre! :joy: