Wiesz, że jesteś fraktalem?

Tak jak wszystko

Ja nawet jem fraktale. Najlepsze ze swiezym maslem.

Pewnie są zdrowe i smaczne.

Czym?

Obiektem nieskończenie złożonym. Albo owocem…, ty… buraku… :stuck_out_tongue:

Fraktal jest dobry na kalambur :stuck_out_tongue_winking_eye:

Jestem owocem miłości dwojga kochających się ludzi. Że nieco zepsutym - nie ich wina.

Faktycznie. No to próbujemy:

Szykowne wdzienie pierwiastek chemiczny,
obiekt złożony, niekoniecznie kosmiczny…

Tylko piwo chroni przed zepsuciem. :beer:

Co co jadam to raczej kwiat… :joy::joy::joy:

Ubranko i pierwiastek?

A ja myślałem, to fraktala się je… :shushing_face:

Kwiat fraktala…

To już będę wiedział prawidłowo. Bo, naprawdę, sądziłem, że to owoc jest.