Woda święcona

Czy tak będzie teraz wyglądać woda święcona w kościołach? W Kanadzie już się pojawiła. :wink:
Skład zacny (70%) a i zapach przyjemniejszy… :wink:

Pojecia nie mam. W Hiszpanii od lat nie widzialam wody w kropielnicach, ale w kosciolach to bywam rzadko, glownie towarzysko lub turystycznie. W razie czego przygotowuje ja ksiadz na bieżąco. A w Lourdes to nawet nie wiem czy ta płynąca z rozlicznych ujec - zrodelek to hurtem swiecona, czy trzeba nabrac do pojemniczka w ksztalcie Matki Boskiej z koreczkiem na glowie i dopiero zabrac na msze do poświęcenia.?

w TV mówili, że tę w Lourdes zamknęli z powodu s)wirusa… :frowning:

A to można pić???

Raczej jesc, bo to galaretke przypomina.

Dobrze wiedzieć! A ja mam na dziś kurczaka w galarecie!!!

A tak teraz będzie wyglądał papier wartościowy xD

Lepiej być zdrowym niż poświęconym.

Podobno polska poczta nie przyjmuje przesylek miedzynarodowych. Ciekawe jak firmy kurierskie?

Popieram stosowanie takiej wody święconej

Aż dziś nam wydali w pracy by odkażać tylko auta firmowe w środku, głównie klamki, kierownice i gałki + rolka ręcznika papierowego, a siebie to własna inicjatywa

A my już kilka tygodni temu sobie żartowaliśmy, że do kościołów zamiast wody święconej powinno się wlewać formalinę, i ludzie by byli na mszy przy okazji bardzo “wzruszeni” jej przebiegiem, zwłaszcza ci stojący w pobliżu, tylko kaszlu byłoby ciężko uniknąć :upside_down_face:

A nie lepiej lizol?

Aa nie wiem, to po prostu były takie dywagacje nad wiaderkiem z formaliną i preparatami. :joy:

Weź mnie nie wqrwiaj. Teściówka wysłała mi coś tydzień temu. Utknęło 10 marca w miejscu nazwanym “Terminal Przeładunkowy”. Dwa dni później ogłosili, że nic za granicę nie wyleci. I jestem w ciemnej dooopie, bo muszę to kupić lokalnie za podwójną cenę, a jak (jeżeli) przesyłka dojdzie, to może się okazać, że będę mógł to sobie już w dooopę wsadzić.

Nie wsadzaj: wyślij do mnie, pewnie się przyda… :rofl: