Jest zimno…Plus 2 stopnie…W pazdzierniku!!!
Kolejka do pralek zatkana przez dziada sakramenckiego który zablokował wszystkie 3 maszyny!
Piwo w niedzielę,dopiero po 10
Gdzieś z rejonu stacji benzynowej [ok. 150m.] dobiega łomot pakistańskiego disco polo
I niech mi nikt nie wtrynia że wstałem lewą nogą!!!
Jestem na chodzie już 4 godziny i swoje z @Birbantem przegadałem…
Jest 11 a u mnie 12 godzina…I pralka dalej zablokowana…Potrafią!
A wydawało się że taki tumiwisizm,egoizm lub nawet złośliwość to raczej w pewnym kraju nad Wisłą.
Dobra…Odpuszczam.Szkoda niedzieli.
U mnie niby cieplej, ale wiatrzimny i taki, ze glowe chce urwac.
U mnie 26 stopni na plusie. Jest cudnie.
Jesień panie. Od października do kwietnia jest generalnie brzydko. Dni krótkie
Pamiętam taki pażdziernik kiedy imprezowałem z koleżeństwem z zakladu pracy,nad jeziorem,pod Poznaniem.To był 2-4 pazdziernika 1988 i ok. 30 st.
I jeszcze mnie komary pocięły…
Grunt że
a.piwo jest
b.pranie zrobione
c.w pokoju mam 24 st.
I tego sie trzymam
Na dworze jeszcze 20, noc bedzie jednak chłodna, bo prawie chmur nie ma. W domu jeszcze nagrzane.
Dziś dzien anonimowego alkoholika. Nawet mi się wina do obiadu nie chcialo. Resztka poszla do bigosu.
No przy takiej okazji,to sie nawet wina może odechcieć…
A ja chwilowo,dochodzę do siebie…Miałem atak nożownika…Niby nie na mnie ale blisko.I sie coorva,wtrąciłem…
A tyle mówią by nie udawać bohatera…No ale to jest impuls…Jak widzisz takieścierwo na 2 nogach to cię nosi…
Daj mi parę minut…
Współczuję.
W mnie tu okolica raczej spokojna, ale teraz byl ciąg fiest - 9 regionalna i 12 panstwowa, to się też dziwnych masek najechało, bo pogoda ładna.
Zawsze mnie zastanawialo po co murzyn idzie na plażę? Handlować podróbami i ganiac się z policją? Bo opalac się przecież nie musi?
To był jakiś dziwoląg.Śniady ale … z dredami.Oczywiście naćpany po brzegi…Kopnąłem ten nóż a zatakowany dziadek chyba nawet sam by sobie poradził.
Kutas uciekł a mnie się ręce pocą…O włosach nie mówiąc…
Tyle lat tu jestem i nigdy,NIGDY NIC…Aż do dzisiaj…
Bo to się tak łatwo mówi ale raz jeszcze i serce nawali,koorvaaa
Wiedziałem kiedy założyć ten temat…
To faktycznie potrafi doprowadzic do zawału.
Takie sceny to tu w TV pokazuja jak się
cyganskie klany piora miedzy sobą alboz latynoskimi mafiami. I to nie tylko na noże idzie, bron palna tez się trafi.
A mafie arabskie tak raczej cywili nie zaczepiaja. Ale policja ma z nmi kłopot. Zwlaszcza z przemytnikami narkotyków z Afryki. Ogolnie to za wesolo nie jest.
No to wiesz jak to może wyglądać…Ja…za wiele nie wiem.Ten środek Anglii jest spokojny.Tym bardziej,szok…Z drugiej strony…Człowiek zapomina…W 2007 gdy tu wylądowałem,jakieś zakapturzone poyeby zamordowały nauczyciela i to nożem w akcji z rowerka typu BMX.
Te cwele nie mialy wiecej niż “naście” lat.I dzisiaj raczej,to samo…
U mnie to strefa turystyczna. Moze nie tak jak w Barcelonie, ale w Alocante sa strefy gdzie plagą są złodzieje, a i strefy gdzie lepiej się nie zapuszczać.
Pospałem…Zeszło z człowieka.
A teraz sobie gramy z @Birbantem niezapomniene melodie.Głeboki oddech!