Dużo wspomnień z przeszłości wywołuje u Ciebie cringe?
Że co? ![]()
Wstyd, zakłopotanie - Panie collins
Cóż…Używam tego słowa w innym kontekście.Ale niech będzie.Odruch defensywny w końcu…
Zostając przy tym “wstydzie”…Tak.Było tego trochę.
Ostatnie takie sytuacje to przełom lat 80/90 gdy"inwestowałem emocje" w głupi sposób
Są takie.
Oj tak. Aniołem to ja nie byłem
Może u kobietek bardziej. Im dalej w życie tym mniejsze to ma znaczenie dla mnie. Człowiek trochę trwadnieje i zupełnie nie przejmuje się tego typu dzieciniada.