W necie jest bardzo dużo takich dowcipów. Może to i dobrze, bo trzeba przypominać dobre z dawniejszych czasów, ale nieładne jest przypisywanie sobie.
Była też adaptacja dzieła naszego wieszcza:
Powrót taty bez wypłaty.
-Sluchaj, samochod mi ukradli
-Dzwoniles na policje?
-Dzwonilem. To nie oni.
Wiecie dlaczego pies niewidomego się powiesił? Bo niewidomy chciał skoczyć sobie na bungee.
– Mamo, a pani w przedszkolu ma tatuaż na pupie!
– Skąd wiesz? Podglądałeś ją?
– Nie, słyszałem jak tata opowiadał koledze.
@joko to chyba facet, takie ma zarty ![]()
To tez coś z tematu “chłopczyk i dziewczynka”
Dwoje dzieci licytuje się, które z nich ma coś lepszego.
– Masz to? – dziewczynka pokazuje kolekcje pięknych lalek.
Chłopczyk kręci głową, ale pyta:
– Masz to? – i pokazuje kolekcje samochodzików.
Dziewczynka kręci głową, ale pyta:
– Masz to? – i pokazuje domek dla lalek.
Chłopczyk kręci głową, ale pyta:
– Masz to? – i pokazuje kolejkę elektryczną.
Dziewczynka kręci głową, ale pyta:
– Masz to? – i pokazuje różowe pantofelki z motylkami.
Po kilku rundach takich licytacji chłopczyk w końcu opuszcza spodnie, pokazuje siusiaka i pyta triumfalnie:
– A masz to?
Dziewczynka w odpowiedzi podnosi w górę sukienkę i mówi:
– Nie, ale mam TO, dzięki czemu mogę mieć ile zechcę tego, co masz ty!
-Dziadku, jak ty to robisz, masz 85 lat, a ciągle przychodzą do Ciebie młode kobiety? - pyta się wnuczek.
-W sumie to sam nie wiem - odpowiada dziadek, oblizując się po brwiach. ![]()









