Warto, zawsze warto. Takie jest moje zdanie i przy nim zostanę.
No to mi solidarność nastąpiła na stopę…
Ale piwa się napijmy
Na pewno nie ta oryginalna. Od Krzaklewskiego stała się karykaturą tego, czym była i trwa to do dziś. Lwa przemieniono w kundla.
Piwo nie ma tu nic do rzeczy, bo każdy ma prawo do swego zdania. Pewnie, że się napijemy.
ta oryginalna.
Ta oryginalna skończyła się w 90 całkowicie. A psuć się zaczęło trochę wcześniej.
82 rok
To ile lat wtedy miałeś?
A propos piwa…
Znowu z pewną nadzieją,kupiłem po meczu Igi,Kasztelana ktorego pare lat temu uwilbiałem…
I przyrzekam tutaj uroczyście ze w Anglii juz tego wiecej nie zrobię!
W Holandii też jest, ale w polskich sklepach. Też pić tego nie będę więcej.
Po jednej marnej wartosci nabywczej