Z kim chciałbyś dyskutować? Spotkać się bez pośpiechu

Tak sobie pomyślałem…
Bo do lat,takim osobnikiem jest Tomasz Raczek.
I oczywiście,the one and only,Grażyna Torbicka!
Jak mogłem wczoraj o Niej zapomnieć??? :roll_eyes:

z madrym przyszlym szefem

1 polubienie

Wiekszosc tych, o ktorych pomyslalam juz nie żyje. Albo niestety jest dotknieta choroba XIX wieku smarfonoza polaczona z argumentacja rodem z wp czy onetu.

No życzę Ci tego z całego serca.

1 polubienie

Tu chyba o XXI wiek chodzi

No to moze Terlikowki? Choc jeszcze niedawno predzej bym uwierzyla, ze potrawke z karaluchow zjem?

2 polubienia

Tak.
I poza wszystkim,interesująca jest jego przemiana z taliba…On się pewnie do tego nie przyzna ale wszyscy widzą i wiedzą…
Jak kiedyś z Niesiołowskim.

3 polubienia

Poszło w stronę świecznika,nie licząc tych co z nikim nie chcieliby porozmawiać a których tutaj,jak widać,większość…
I ok.Osoby których nikt nie zna,nic do tematu nie wniosą…
Jeśli jednak przyjąć że ktoś chciałby ale nie ma z kim?
To jest to obraz czego? Pychy czy braku autorytetów?

Z wieloma znajomymi w Polsce chcialabym sobie spokojnie porozmawiać. Ale ta walka o byt?

Juz nawet nie polityka, ale ciągle coś tam…. Życie jest krótkie, a dokładać sobie jeszcze urojone problemy, ze wnuczek nie ma wymarzonego smartfona? I ja musze sobie dorobić na ten zakup?

A na cholere 10 letniemu dziecku iPad?

I to jescze koniecznie do tego smartwatch? A w domu laptop i własny telewizor w pokoju?

Dobra, wyżaliłam się…

Czyli chęć porozmawiania to aż taki problem…
Rozpacz ogarnia…

Tok, bo ciagle cos tam w biegu, bo cos trzeba. Nawet wakacje to musza byc fotogeniczne…
A mnie rozmowa polegajaca na pokazywaniu setek zdjęć - jak to jest wspaniale i swiatecznie?
Czy aby na pewno?
Ja rozumiem, że kazdy tam sobie jakies fotki robi, sklada na dysku czy w albumie, ale ile można?
Owszem jest kilka osob, ktore w tym kołowrotku nie biegają.
Ale niewiele.
Ogolnie sztuka rozmowy upada. Jak nie polityka to komunikatory, bo ktos sie odezwał to juz sie ze swiata żywych wylaczasz?

Ale ja nie pytam o pokazywanie fotek!!!

Nie pytam także o Twoje zmęczenie…
Pytam o pragnienie,zamarzenie a być może spełnienie marzeń…I widzę że tym ostatnim wystawiam się na śmieszność…
Dzisiaj każdy w swoim kuchennym syfie,sam jest sobie gwiazdą i zna odpowiedzi na wszystkie sprawy.Autorytety nie istnieją a poznanie kogokolwiek to nudne zawracanie głowy…
Taki obraz ludzkiej nędzy.Lenistwa i braku wyobrazni…
Nikogo nic nie interesuje.A już najmniej ludzie którzy “nie pasują do obrazka”.

1 polubienie

Pomarzyc można. Tylko niestety potem rzeczywistosc zaczyna zgrzytać.
Wszystkim na wszystko brakuje czasu?
Zeby wygospodarowac choc godzinke na spokojne wypicie kawy czy herbaty i wymienic poglady niekoniecznie polityczne bez użycie technologii?

Ja rozumiem, mieszkasz gdzies daleko od cywilizacji, wiec teatr czy kino to wyprawa. Ale w miescie? Pytasz kolezanke kiedy ostatnio bylavw teatrze, bo mam bilety na premiere (kolega w aktorstwo poszedl, choc w zasadzie utrzymuje sie z organizacji eventow i szkółki teatralnej dla dzieciaków)
A ona? A ze 30 lat temu… a w ogóle to po co do tego teatru jak na Netflix jest fajny serial???

1 polubienie

Ja bym chciał może nie podyskutować, ale porozmawiać z jedną osobą, którą ja znałem na pewnym kursie jakieś 16 lat temu, a szczególnie, jak jej się życie ułożyło.

Gdy mi się spodoba jakiś film, serial, gra lub muzyka, to ja i tak nie czuję potrzeby porozmawiania z twórcą danego dzieła. Ja co najwyżej bym mógł zapytać o jakieś niezrozumiałe szczegóły w tym dziele.

Ewentualnie ja bym mógł zapytać jakiegoś naukowca o to, co było przed początkiem wszechświata albo co on sądzi o teoriach mówiących, że od zawsze coś było.

2 polubienia

Właśnie jak mogliśmy o niej zapomnieć :> Wczoraj bawiłem się pilotem i gdzieś na jakieś stacji ujrzałem jej twarz i ciepły głos. Nic się nie zmieniła, kobieta doskonała ;uroda,wiedza i te coś co czyni kobietę jeszcze bardziej kobiecą. Wszystko to sprawiało i sprawia że czujemy się mężczyznami i zatrzymujemy bezrefleksyjne przełączanie kanałów :> To siła i magia > Czy chciałbym z nią podyskutować nie wiem ,jeszcze odkryłbym jej ciemniejszą naturę ,którą przecież jako ludzie posiadamy..Co wtedy ?:> Oczywiście mówiąc już poważniej mógłbym z każdym dyskutować ,niech mi tylko da co ma najcenniejszego dziś czyli swój czas i cierpliwość jak dobrze zaznaczyłeś i bez pośpiechu. Jednak jeżeli miałbym wybór wybrał bym do rozmowy kogoś jak Daniel wyżej pisał ,kogoś z realnego z krwi i kości ,kogoś mniej znanego ,kogoś kto chyba każdy gdzieś tam skrywa w swojej pamięci i normalnie myśli co u niej czy u niego ,nie? :>

2 polubienia

Ok. ale kogo masz na myśli?

No i zabawa pilotem nie sprawia przecież że zaobserwowana istota staje sie mniej realna.Dalej jest z krwi i kości.A że wydaje się jakoś odległa…
No fakt…O tym nie pomyślałem bo kiedyś miałem to wszystko,na wyciągnięcie ręki.Z Raczkiem mi się udało,z Torbicką niestety,nie…