Z tysięcy moich snów zapamiętałem chyba tylko 3, o specyficznym wydźwięku,

o których na starym Pytamy już wspominałem, ale jeśli będą tu chętni, bo przecież doszli nowi, to przypomnę je ponownie, oczywiście w skrócie…

W największym skrócie dodam, że z dwóch z tych trzech moich zapamiętanych snów niezbicie wynika, iż pieniądz to gó*no…

A Wy ile i jakie sny zapamiętaliście z tych bardziej specyficznych?

Ja miałem jeden jedyny raz w życiu w pełni swiadomy sen. Bylem na 100% pewny w tym snie, ze to sie nie dzieje naprawde. I ze moge wszystko majac ta swiadomosc. Dlatego, gdy tylko sobie to uswiadomilem, podbieglem do jakiejs kobiety, ktora szla z córką i… ugryzlem ja w lydke. Po czym sie obudzilem…

1polubienie

Ja czesto nie moge zdac matury, albo nie umiem grac…Koszmar! Ale czasem prawie latam :slight_smile:

1polubienie

No to niemało diabłów Ci się przyplątało, ale nie dziwota, bo diabły męskie do kobiecych wdzięków pewnie ciągną.

1polubienie

No to teraz przynajmniej moglyby odpuscic…:slight_smile:

1polubienie