Za jaką minimalną kwotę, dalibyście się dobrowolnie zarazić koronawirusem?

Np. w ramach poszukiwania nań leku przez 3 miesiące.

Ja dałbym się zarazić już za pół miliona zł, oczywiście pod warunkiem, że nie obniżyłoby mi to emerytury.

1 polubienie

Żadną. Nie jestem głupi.

3 polubienia

Przy kilku miliardach dolarów zacząłbym sie zastanawiać :wink:

2 polubienia

Nie lepiej w funtach?

Nikt by Ci tyle nie dał. No ale to byłoby dobrowolne.

Tak nisko sie wyceniasz?
Materialu doswiadczalnego to maja az za duzo.
A to znowu nie takie straszne, dwie osoby Niemiec i Anglik grype w Hiszpanii przechorowali, pozostali ci, ktorzy przylecieli ewakuowani z Chin czy znajomi i rodzina tych pierwszych nie zachorowali, jedyne na co sie skarzyli to na nude w trakcie kwarantanny.
Wszyscy co prawda niepoprawni politycznie bo biali.

I tą uzyskaną kwotą mieliby mi wymościć trumnę, czy co? :thinking: :joy:

2 polubienia

Kolega mysli przyszlosciowo. Przy tej inflacji bedzie w sam raz na pogrzeb.

4 polubienia

Może braknąć.

1 polubienie

Co byś wolała. Prawdopodobieństwo śmierci miałabyś niby jak 1 : 50, ale zejście szybciej groziłoby takim mniej rozsądnym, z osłabionym układem odpornościowym, więc prawdopodobieństwo zejścia z tego świata miałabyś jak 1 : 100. Ja dla siebie liczyłbym je jak 1 : 100 000, albo jeszcze mniejsze. Przecież współpracowałbym ze swym Aniołem Stróżem. A za pieniądze powiększyłbym mieszkanie, no i po 50 tys. sprezentowałbym córkom.

1 polubienie

Wolę nie ryzykować.

1 polubienie

To masz zamiar wymigać się od pójścia w zaświaty?

1 polubienie

Tak się boicie tego wirusa? Przecież zarazić można się w każdej chwili… To lepiej nie wychodzcie z domu.

Wirusow jest kilkaset milionow, jak nie wiecej. Zbadano ok. 5000, wiec jak z domu nie wychodzisz tez masz z nimi stycznosc.
Podobnie jak z bakteriami czy roztoczami. Jakby bylo malo powodow do strachu to jescze wymyslino mikroskop.
Wirus HIV tez nalezy do grupy koronowirusow,

Moze przez skojarzenie wygladu ta panika?

Nie, ale nie będę,nawet dla zabawy, strzelać samobója.

1 polubienie

Jeszcze nie ociulałem… Po wała mi kasa, jak użyć jej się nie da?

3 polubienia

Dlaczego nie da się użyć? Aby tak się stało, będziesz miał na to najwyżej 2-procentowe prawdopodobieństwo, a raczej sporo niższe, bo eliminowani są ci z najsłabszym zdrowiem, do tego podejrzewam, że wszyscy oni zbijają lub mają zbijane gorączki. Wczoraj w UE zmarła 1 osoba zarażona. To 80-letni turysta z Chin. Może dostał sms-a z Chin, że jego syn, lub wnuk czy prawnuk kaszle, i mógł się zestresować. Podejrzewam, że jesteś dużo młodszy.

Wolę już sam na życie zarobić, niż dostać kasę za zainfekowanie się jakimś świństwem. :wink:

3 polubienia

Ale jak być tak odpalił dzieciom po pół melona, to by Cię chwaliły do końca Twojego i ich życia, a do tego miałbyś najwyżej 1-procentowe prawdopodobieństwo szybszego przeniesienia się do lepszego światu, więc praktycznie niewiele, lub zgoła nic byś nie ryzykował.

Wszyscy na Pytamy, wiedząc już ode mnie, że zbijanie gorączki jest gorsze od nazizmu i służy koncernom farmaceutycznym i zakładom pogrzebowym oraz zwolennikom depopulacji, mieliby małe prawdopodobieństwo szybszego zejścia z tego świata, zresztą maksymalnie porypanego.